Autor |
Wiadomość |
Madzia
Wędrowiec
Dołączył: 31 Sty 2008
Posty: 9
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: 5a
|
Wysłany:
Sob 17:25, 02 Lut 2008 |
 |
Syn pyta ojca:
- Tato, czy maliny są w czarne kropki i chodzą?
- Nie synku, czemu pytasz?
- O kurcze, znowu zjadłem biedronkę.
Przychodzi baba do lekarza z wróblem w dupie.
- Co pani jest?
- Mnie nic, ale mężowi chyba ptaka urwało.
|
Post został pochwalony 1 raz
|
|
 |
 |
|
 |
Cris
Wędrowiec
Dołączył: 02 Lut 2008
Posty: 12
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: 4a
|
Wysłany:
Sob 19:06, 02 Lut 2008 |
 |
Niezłe!!
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
magnatel
Administrator

Dołączył: 31 Sty 2008
Posty: 41
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: 6c
|
Wysłany:
Nie 19:27, 03 Lut 2008 |
 |
Najlepszy ten pierwszy.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Cris
Wędrowiec
Dołączył: 02 Lut 2008
Posty: 12
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: 4a
|
Wysłany:
Pon 17:50, 04 Lut 2008 |
 |
spotykaja sie na rozprawie mąż z żoną. Sędzia pyta: "Jaki jest powód rozprawy?"
A żona na to:"Różnica charakterów. Ja wolę facetów a mężowi tylko kobiety w głowie"
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
magnatel
Administrator

Dołączył: 31 Sty 2008
Posty: 41
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: 6c
|
Wysłany:
Pon 18:04, 04 Lut 2008 |
 |
Niezłe Cris. Czekam na więcej.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Cris
Wędrowiec
Dołączył: 02 Lut 2008
Posty: 12
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: 4a
|
Wysłany:
Pon 18:08, 04 Lut 2008 |
 |
- Jasiu, zachowujesz się jak prosię! - strofuje mama Jasia za zachowanie przy stole - wiesz, co to prosię?
- Tak mamusiu - dziecko maciory.
Nauczycielka poleciła dzieciom, żeby napisały wypracowanie, które zawierać będzie cztery tematy:
1. Monarchia
2. Seks
3. Religia
4. Tajemnica
Powiedziała też, że kto skończy jako pierwszy, będzie mógł iść do domu. Dzieci zaczęły pisać. Po kilkunastu sekundach wstaje Jasiu. Nauczycielka nie chce wierzyć, że udało mu się już skończyć. Prosi go jednak, żeby odczytał swoje wypracowanie.
Jasiu z dumą:
- Zerżnięto królową! - Mój Boże! Kto?!
Jaś do nauczycielki:
- Ja to nie chcę nic mówić, ale mój tata powiedział, że jeśli jeszcze jedna uwaga znajdzie się w dzienniczku, to się komuś zdrowo oberwie.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Madzia
Wędrowiec
Dołączył: 31 Sty 2008
Posty: 9
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: 5a
|
Wysłany:
Pon 18:13, 04 Lut 2008 |
 |
Jasiu pyta ojca:
- Tato, skąd ja się wziąłem?
- No wiesz synku... Jakby Ci to powiedzieć... Bocian był i w ogóle.
- Ale Ty tato głupi jesteś! Masz taką ładną żonę a bzykasz bociany?
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
magnatel
Administrator

Dołączył: 31 Sty 2008
Posty: 41
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: 6c
|
Wysłany:
Wto 14:46, 05 Lut 2008 |
 |
Madzia napisał: |
Jasiu pyta ojca:
- Tato, skąd ja się wziąłem?
- No wiesz synku... Jakby Ci to powiedzieć... Bocian był i w ogóle.
- Ale Ty tato głupi jesteś! Masz taką ładną żonę a bzykasz bociany? |
Nie złe. Najwidoczniej ojciec nie wiedział ile syn ma lat
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
olka p
Wędrowiec
Dołączył: 05 Lut 2008
Posty: 21
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: 5a
|
Wysłany:
Śro 19:29, 06 Lut 2008 |
 |
extra kawały!!! Szczególnie ten 1 <hahaha>
Edit: króliczek przychodzi do misia i pyta się :
-misiu,misiu mogę ja też mieć swój sklep??-pyta króliczek
-możesz. Ale pod jednym warunkiem...
- jakim??
- jak do ciebie przyjdę to masz mieć wszystko o co cię poproszę.
- dobrze- i króliczek szybko pobiegł do swojego domku z którego miał zrobić sklep
Po paru dniach misio zauważył że coraz mniej zwierząt do niego przychodzi więc postanowił pójść do króliczka zobaczyć czy będzie miał to o co go poprosi
-króliczku daj mi 20 kg.bułek
-dobrze a jakie?? mamy wszystkie rodzaje
misio zamurowany wyszedł ze sklepu
po jakimś czasie postanowił znowu odwiedzić króliczka
-króliczku daj mi 5 t. śrub
-a jakich z małym łebkiem czy z długim a może jakieś inne mamy ich dużo
Misio znowu wyszedł ze sklepu zamurowany. Po 2 tygodniach postanowił zaskoczyć czymś króliczka
- króliczku daj mi 2 kg. ni ch****ja
Króliczek wsadził go do piwnicy, zgasił światło i spytał się misia:
-widzisz coś??
- ni ch****ja
- to bierz 2 kg. i spier*****aj
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Gość
|
Wysłany:
Nie 9:30, 10 Lut 2008 |
 |
Horoskop na Walentynki
Baran
Két éve a Banán Klubban nagy sikerrel beindult rendezvénysorozat. Dzisiaj o
16.00. Nie rozumiesz?
Byk
Układ planet sprzyja gwałtownej fali uczuć. Kup ponton.
Bliźnięta
W tym trudnym dla samotnych Bliźniąt okresie, przyjaciela znajdziesz w Koziorożcu, Skorpionie i mięsnym na rogu.
Rak
To będą Twoje najwspanialsze Walentynki w tym roku.
Lew
Spotkasz swoją pierwszą miłość, albo i nie.
Panna
Zmień sobie znak zodiaku!
Waga
Tego dnia nie bądź obojętna na apel prof. Religi i obdarz swym sercem
innych.
Skorpion
Gwiazdy mówią wyraźnie, że nie ma o czym mówić. Przeczekaj.
Strzelec
Patrz Panna.
Koziorożec
Wpływy Marsa i Snickersa sprawiają, że nie jest to dobry okres do robienia
na drutach.
Wodnik
Uważaj! Russałka grassuje
Ryby
Kupidyn zrobi z Was filety, cokolwiek by to znaczyło.
|
|
|
|
 |
|